sobota, 14 kwietnia 2018

Wosk naturalny - Rewelacja !


Witajcie
I znowu wosk, który już opisywałam we wcześniejszych postach sprawił Cuda.
Przepis na wosk znajdziesz w tym poście
Zakochałam się w nim i używam go coraz częściej.
Efekty jego użycia są rewelacyjne!
Tym razem odświeżyłam zakupione łyżki etno do sałatek.

Drewniane łyżki kuchenne najpierw wyszorowałam detergentem. pozostawiłam do wyschnięcia. 
Gdy drewno jest suche można wetrzeć wosk. po wyschnięciu pierwszej warstwy , można wetrzeć drugą.
 drewniane łyżki kuchenne  zawoskowane woskiem naturalnym
   Różnica widoczna gołym okiem : widelec już po wtarciu wosku , łyżka jeszcze przed:


 drewniane łyżki kuchenne  zawoskowane woskiem naturalnym

 drewniane łyżki kuchenne  zawoskowane woskiem naturalnym




czwartek, 12 kwietnia 2018

Kostur jak Gandalfa Białego

Spacerując po bezdrożach, w wakacyjny czas, natknęłam się na taki leżący na ziemi konar.
Zauroczył mnie formą i licznymi dziurami wydrążonymi zapewne przez jakieś żyjątka.
Długość konara 130 cm i wygięta prawie jak rączka jego końcówka,
 od razu skojarzyły mi się z kosturem Gandalfa Białego :) 
Ponieważ zawsze zabieram ciekawe znaleziska i tym razem tak się stało.
Oczyściłam drewno szczotką drucianą z piachu i zanieczyszczeń. 
Wełną stalową wypolerowałam powierzchnię.

Jako wielbicielka intensywnych kolorów postanowiłam nieco "ożywić" urodę badyla.
Namalowałam  tęczowy pasek farbami akrylowymi. 
Zaimpregnowałam lakierem akrylowym.

Malowanie kostura

malowanie kostura

 Rączka wygląda jak głowa żyrafy, nieprawdaż??





A propos słowa kostur - takie oto synonimy znalazłam w internecie :





piątek, 30 marca 2018

WESOŁYCH ŚWIĄT



WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY



Jajka zdekupeżowałam,
  a styropianowy zajączek pomalowałam w duże białe grochy 



poniedziałek, 19 marca 2018

Palma z Juki - reanimacja


No cóż....Moja stara wieloletnia Juka , która dorosła niemal do sufitu mieszkania postanowiła dokonać chyba swego żywota.

W górnej rozecie liście zżółkły i musiałam je usunąć.
Ale wpadłam na pomysł by zachować sobie całą formę drzewka. Jak nadmieniłam już sporego.
Zainspirowała mnie sztuczna palma którą mam już jakiś czas przed domem.


Juka  w pewnym momencie wyglądała już tak.
Brak światła słonecznego w zimowe dni poszedł w parze z chorobą (szkodnik)  i spowodował taki stan rzeczy :
Ale  w głowie zaświtała myśl....
Kupiłam włókno kokosowe i sztuczne liście ( obydwie rzeczy do nabycia na giełdzie kwiatowej )

Liść całkiem nieźle imituje prawdziwy liść bananowca :
sztuczny liść bananowca
Wokół pnia Juki obwiązałam drutem ogrodniczym włókno. 
Liście ponacinałam i tworzą teraz piękną koronę palmy.
I juka prezentuje się tak:
rozeta górna z liści sztucznych bananowca na pniu Juki

rozeta górna z liści sztucznych bananowca na pniu Juki


Palma z liści sztucznych bananowca na pniu Juki

Palma z liści sztucznych bananowca na pniu Juki


sobota, 10 marca 2018

Obraz powstały w mroźne dni

Nie jest tajemnicą, że nie przepadam za zimą.
Brak roślin, światła i zimne mroźne dni osłabiają moje samopoczucie.

Dlatego ratuję się jak mogę.
Jak zwykle pozytywną energię dają mi intensywne kolory.
Dlatego chwyciłam tym razem za płótno i farby olejne.
I oto co powstało:

Obrazek utrzymany w bajkowym klimacie przenosi w świat wyobraźni.

Lubię motyw szachownicy czarno - białej dlatego pojawiła się na obrazie.

Kameleona wycięłam kiedyś z gazety  z myślą że namaluję go na jedwabiu. 
Ale najpierw jak widać został uwieczniony na płótnie :)
zdjęcie zielony kameleon

 paleta barw:
paleta malarska z plamami kolorowych farb

fragment obrazu , kameleon i kolorowe domki

fragment obrazu , kameleon i kolorowe domki

piątek, 9 marca 2018

Wiosna w powietrzu - róże na jedwabiu


Czujecie to Coś w powietrzu, ten cieplejszy wiatr, ten inny zapach?
To Przedwiośnie.
I ja poczułam tęsknotę za rozwiniętymi pąkami żywych kwiatów.
Zachodzę często do kwiaciarni by zakupić kwiaty cięte do wazonu. 
I cieszę oko kolorami i zapachami.
tulipany bladoróżowe w wazonie. dopięty biały gołąbek filcowy
Ptaszka ufilcowałam z wełny czesankowej, igłą do filcowania. Taki gołąbek z rajskim ogonem :)

Ale marzę już o kwiatach dziko rosnących na łąkach i tych posadzonych w ogrodzie.
Cebulki lilii azjatyckich już zakupiłam. Czekają na cieplejsze dni by móc je wsadzić do gruntu.


Ale tym razem na jedwabiu namalowałam nie lilie, a róże:
Kolor fuksja:
namalowana róża na apaszce jedwabnej


namalowana róża na apaszce jedwabnej

namalowana róża na apaszce jedwabnej

namalowana róża na apaszce jedwabnej



piątek, 16 lutego 2018

Znaczenie KOLORU

Czym byłby świat dla człowieka bez kolorów?

Otóż natura obdarzyła nas w fantastyczny dar odbierania barw.
Gdy do ludzkiego oka wpada światło odbite nasz mózg wysyła nam sygnał odbioru wrażenia.
Szerzej i bardziej dokładnie o tym mówi nam optyka.

Kolory odbieramy subiektywnie, różni ludzie różnie postrzegają barwy.
Jedni lubią intensywne, wyraziste kolory inni czują się zdecydowanie lepiej w barwach stonowanych, o mniejszym natężeniu (czyli jaśniejsze odcienie)
Dlatego kolory czy w mieszkaniu czy w garderobie powinniśmy dobierać według własnych upodobań.
Musimy brać pod uwagę również optyczne czy psychologiczne właściwości kolorów.
Kolory mają działanie które wpływa na nasze samopoczucie i nastrój.
Też szerzej mówi nam o tym "Psychologia Koloru"


Ale od początku?

Pierwszy Izaak Newton badał rozszczepienie światła za pomocą pryzmatu (1704r)
Te obliczenia wykorzystał niemiecki malarz i grawer Jacob Christoph Le Blon, wdrażając w 1725 r. metodę druku kolorowego opartego na 3 barwach- żółtym czerwonym i niebieskim tzw. model RYB ( nazwa od pierwszych liter ang. nazw kolorów)

W 1830 r. francuski chemik Michel Eugene Chevreul napisał  pracę pt. Prawo kontrastu symultanicznego gdzie rozbudował newtonowski model kolorów, wyznaczając dla każdego z trzech kolorów prymarnych (czerwony, żółty, niebieski) po 23 kolory pochodne. 
I tak powstało koło barw z 72 polami.

To tak w skrócie 
Po więcej wiedzy odsyłam do źródła:


Kolory odbieramy subiektywnie, różni ludzie różnie  postrzegają barwy.
Jedni lubią intensywne, wyraziste kolory inni czują się zdecydowanie lepiej w barwach stonowanych, o mniejszym natężeniu, czyli jaśniejsze odcienie.
Dlatego kolory czy w mieszkaniu czy w garderobie powinniśmy dobierać według własnych upodobań.
Musimy brać pod uwagę również optyczne czy psychologiczne właściwości kolorów.
Kolory mają działanie które wpływa na nasze samopoczucie i nastrój.


Koło barw składa się z 12 kolorów podstawowych:
-czerwony
-żółty 
-niebieski.

rysunek koła barw


Kolory pochodne to połączenie dwóch kolorów podstawowych. I tak:
Kolor zielony- połączenie żółci z niebieskim.
Kolor fioletowy to połączenie czerwieni z niebieskim.
Kolor pomarańczowy to połączenie żółci z czerwienią.

Połączenie kolorów " trzeciego rzędu" w różnych proporcjach daje nieskończoną gamę odcieni.

Istnieje jeszcze termin kolorów dopełniających. To kolory które na kole barw leża naprzeciw siebie. Mówi się, że one najbardziej ze sobą kontrastują.
Czyli: 
- żółty z fioletem
- czerwony z zielenią
- niebieski z pomarańczowym


Temperatura barw:


Na początku posta napisałam że barwy mogą na nas oddziaływać.
I chodzi tu o temperaturę barw - czyli barwy ciepłe i zimne.
Barwy ciepłe:
 To barwy, które powstały na bazie żółci i czerwieni.
Pobudzają nas do działania, ożywiają są .
Barwy zimne :
 To z kolei barwy z domieszką niebieskiego koloru. Dają poczucie chłodu.

Barwy czyste to 6 kolorów- 3 podstawowe i 3 pochodne:

rysunek koła barw


Barwy tzw.brudne powstają, gdy do barw podstawowych i pochodnych dodamy odrobinę barwy dopełniającej lub odrobiny czerni.
Biel i Czerń to tzw. barwy achromatyczne - czyli bez temperatury.

Także nie jest to takie proste :)
Ale jak wzbogaca świat. 
Ja, uważająca się za kolorystkę nie wyobrażam sobie życia bez barw.
Mój świat to kolor!
I czego Wam życzę.