środa, 25 stycznia 2012

Zabawa kolorem na jedwabiu - multicolor , feeria barw

Nowy rzut apaszek jedwabnych w różnych tonacjach kolorystycznych
namalowane na jedwabiu
krepa :115cm x 115cm

1. galaktyka -batik


2.botanic



3.dżungla


4.ogień



5. Apaszka w tonacjach niebieskich, podwodny świat "Oceania" 
apaszka w tonacjach niebieskich, podwodny świat


Poniżej seria  zrobiona kiedyś , nie przedstawiana na blogu



















poniedziałek, 9 stycznia 2012

NRD

Lata 80-te.Byłam tym "szczęśliwcem". Moja rodzinka została obdarowana  paczką od  Niemców.  Misie Harribo, czekolady z okienkiem, gumy w listkach, pomarańcze, banany to były rarytasy w owych czasach kiedy w sklepach nie było NIC.
Oprócz słodyczy była, jeszcze pamiętam, plastikowa lalka z namalowanymi wyłupiastymi oczami i czarną fryzurą a'la Afro, zimowa czapka w cudne kolory tęczy (w owych czasach to było coś, bo w polskich sklepach były ubrania  szare, ponure i nijakie)

Ale w moim domu zostały również dwie rzeczy z czasów NRD (początek lat70tych) które podarował mojej mamie jej adorator z czasów młodości. Ów Pan pracował w Niemczech.

pocztówka 3D z Japonką puszczającą oczko:
oko zamknięte:

już otwiera
i otworzyła


 blaszana choinka  moja ulubiona dekoracja świąteczna

Pod wpływem ciepła z płomienia świeczek wprawiana jest w ruch karuzela na czubku choinki. Metalowe szabelki uderzając o przykrywki powodują przyjemne dzwonienie.

Z czasów dzieciństwa pamiętam jak wpadałam w zachwyt zawsze kiedy widziałam w jakimś odwiedzanym domu, lampkę "palmę" która zmienia kolory.
Takie lampki przywożono z Zachodnich Niemiec.
Zawsze chciałam taką mieć.
Teraz myślę, że trochę to kiczowata dekoracja w domu. Ale co tam...
WARTO SPEŁNIAĆ SWOJE MARZENIA!!!
I ZIŚCIŁO SIĘ
A to za sprawą rutynowych zakupów w Lidlu:)
leżała taka lampka i wołała do mnie "Kup mnie, Kup mnie ...przecież chciałaś mnie mieć"
no i wzięłam.... przecież nie mogłam przejść tak obojętnie :)



Komoda miedziana, pasta strukturalna

Na miedzianej komodzie która prezentowałam w tym poście
naniosłam  pastę strukturalną  przez szablon 


komoda miedziana ożywiła się


Potrzebne materiały:
- szablon, 
-pasta strukturalna ( zakup  w Lidlu , czasem mają ) 
-pasta miedziana decomanii (pasta cerosa rame)


Przez szablon naniosłam pastę strukturalną, a jak wyschła zabarwiłam ją miedziana pastą



zapraszam za rok na ciacha


Zaopatrzyłam się w  foremki by móc wykonać słynne już ciasteczka :) Pan Ciastek i Pani Ciasteczkowa. Swoją popularność ciasteczka zyskały dzięki filmowi "Shrek"
Foremki firmy Fackelmann cena  12,30 zł w sieci  Makro Cash&Carry



poniedziałek, 26 grudnia 2011

Czas świątecznych imprez


Czas przedświąteczny obfituje w imprezy firmowe .
Przedstawiam  fotorelację  z jednej z imprez świątecznych, na których miałam przyjemność być instruktorką decoupage.

 Stoisko gdzie dekorowano pierniczki oraz malowano bombki:



Oraz stoisko do dekoracji przedmiotów techniką decoupage





Tak  z własnoręcznie wykonanych ozdób uczestnicy imprezy udekorowali choinkę


Poniżej stoisko na kiermaszu z jedwabiami i innymi osobliwościami w Legionowie :



Zabawa w pozłotnictwo- komoda z szufladami

Zwykła komoda ze sklejki została przeze mnie obklejona szlagmetalem w kolorze miedzi.
Tej techniki użyłam po raz pierwszy, dlatego i efekt końcowy nie jest w pełni satysfakcjonujący mnie. 
Widoczne są granice płatków które przyklejałam. 
Ale ćwiczenia czynią mistrza:)

Tak wyglądała komódka - w kolorze drewna sosnowego:

 Najpierw musiałam ją oczyścić i oszlifować. Trzeba było wyrównać wybrzuszenia powstałe po kontakcie z wodą.
Użyłam  do tego mojego żelazka:

jako podkład wyrównujący użyłam czerwonej akrylowej farby, podobno ten kolor miał nadać miedzi jeszcze cieplejszy odcień ( może ciut jest kolorek cieplejszy niż na bokach komody, gdzie nie pomalowałam farbą czerwoną, ale różnicy powalającej nie ma) 
Więc można użyć każdego koloru farby .


Płatki są bardzo delikatne i cienkie i kleją się nawet do lekko wilgotnej skóry  palców. Polecam do tej pracy założenie bawełnianych rękawiczek, usprawnia to znacznie pracę.

Naklejamy płatki szlagmetalu na uprzednio naniesiony klej (mikstion)- jedna warstwa. Klej zostawiamy na 20-40 minut do wyschnięcia i dopiero po tym momencie przyklejamy płatki. Płatek następny nanosimy z małą zakładką na poprzedni delikatnie masując by oderwały się niepotrzebne opiłki. 




Granice płatków niestety są widoczne przy naklejaniu całych kwadratów płatków

Jeśli nie zabezpieczymy pracy werniksem do szlagmetalu tzw. szelakiem, pozłota ulegnie utlenieniu i straci szybko swój połysk. 
Najlepiej nanieść dwie warstwy szelaku (werniksu), drugą zawsze po wyschnięciu pierwszej warstwy. Ja użyłam wszystkich produktów firmy BlikArt

na tej stronie znajdziecie dokładny opis techniki 

Idąc za ciosem obkleiłam jeszcze krzyżyk  i serducho plastikowe.


Miedź nadaje szlachetności i blasku przedmiotom.


....MAM I JA

klatkę  mam i ja
ponieważ mi się PO-DO-BA
 kupiłam ją w kolorze starego złota, ale przetarłam białą farbą by wpasowała się w klimat mojego  pokoju

na zdjęciu widoczna również girlanda z kul świetlnych