poniedziałek, 24 października 2011

jedwabnie


Malowane Margarytki:






Ważka w ogrodzie:
takie- power flower lub jak kto woli :natural fantasy
 

w dżungli;



gęstwina liści:




nowe przeróbki

 stare kapciochy  już schodzone  robione na szydełku ze starych rajstop
wysłużone za chwile trafią do  śmietnika

  Ale zrobiłam sobie nowe kapciusie  z włóczki elastycznej. Nazywam je "cichobiegi" lub "prl-ki"
 obydwie pary zrobione na szydełku przeze mnie


pudełko po okowicie

 skrzyneczka po trunku została przerobiona na tajny schowek

 około 100-letni drewniany talerz przed zmianą:

po zmianie:


 zegar zdekupeżowany- naklejone kwiaty


zdekupeżowane plastikowe wieczka słoików


w długim oczekiwaniu na remoncik kuchni przerabiam starocia. Tu poddałam liftingowi  zwykłą szafkę kuchenną ( motyw koła łowickiego z serwetki)


 obrusik lniany dostałam 
czyż nie uroczy?

wtorek, 4 października 2011

parę rzeczy jedwabnych i "Monet by Joanna"

Ostatnio mało tworzę, jednak kilka rzeczy wyszło spod mojego pędzelka.

ukończony Monet :


obraz poszedł w świat


i parę nowych apaszek na jedwabiu











fantasy natural:



słoneczniki: