wtorek, 30 sierpnia 2011

garść rozmaitości

 
   z nadmiaru wolnego czasu  w pracy  : ) powstała bransoleta


Ten jamnik brał czynny udział w zabawach gdy miałam parę lat .A uszyła go moja ciotka. Mam go do dzisiaj.




kwiaty na końcach szalików





nowy wazon , nowe kwiaty - wprawdzie nie pachną i są z plastiku, ale, ale...... w końcu to BEZ. 

zakupiona głowa buddah dla znajomej do jej  pokoju w stylu indyjskim





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz