piątek, 15 lipca 2011

wezgłowie



wezgłowie z metalu trafiło w moje ręce


pomalowałam na biało farba do metalu,i przy kleiłam elementy metalowe kulki , dla zamaskowania ostrych końcówek

Spędzając czas w łóżku na siedząco, mogę oprzeć się na poduchach o wezgłowie, nie niszcząc ściany. Takie wezgłowie zabezpiecza ścianę przed wycieraniem czy zabrudzeniem.




rama obrazu - pasta strukturalna i szablon



 ikeowskie podusie za 2,97szt. ozdobione przeze mnie naszytymi kwiatkami i frędzlami 




środa, 13 lipca 2011

sielskie klimaty

migawki ze wsi- kocham te klimaty



dalmatyńczyk w makach






te okiennice kiedyś wpadną w moje ręce - wykorzystam je u siebie w mieście 



staw


 stary spichlerz


stare drzwi do stodoły


czyżby dziewica???


 mój pradziadek (ojciec babci)



drugi mój pradziadek z rodziną ( ten mały chłopiec to mój ś.p dziadek )




 poniżej - silna ekipa przystojniaków ( góra lewa strona mój dziadek) 
ok. 1935r XX-go wieku




"ujeżdżanie byka" ;)



  jaskółki pod sufitem obory:



           Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego w  Suchej
dwór Cieszkowskiego:




W skansenie znajdują się budynki które mają ponad sto lat









 wiatrak

będzie obiad dla całej wsi ( zdjęcie ze skansenu):









Stryszek mojej babci tez wygląda jak ze skansenu. Z tegoż właśnie stryszku przywożę skarby :)



 moździerz- mam go już u siebie w kuchni


zamszowy bucik znaleziony w lesie






 bracia Królikowscy:





cywilizacja wkradła się mimochodem:




ja z babcią ( 91 lat  )

moja babcia to zdolna bestia- oto jej serwetki , kilka z ogromnej ilości spłodzonych





wtorek, 12 lipca 2011

Lniana Torba

Sporo niecenzuralnych słów padło z  moich ust gdym szyła tę listonoszkę. A to dlatego, że do szycia podchodzę baaaaaardzo intuicyjnie. Nie zdobyłam żadnej nauki w tym zakresie, ale mój wewnętrzny upór karze mi uszyć do końca, nawet gdy po drodze napotykam na różne zagwozdki krawieckie. Niejedna krawcowa by się pewnie uśmiała, ale co tam , liczy się ogólny efekt.

Torba uszyta z surówki lnianej . Poszewka wewnętrzna  to kawałek starego prześcieradła :)
Ozdobiona koronką , kwiatkami filcowymi i lnianymi (które również sama zrobiłam)



Pamiętajcie by surowy len kilkakrotnie wymoczyć, bo puszcza rdzawy kolor. Wówczas przy łączeniu z innymi tkaninami może zabarwić. Przy porządnym płukaniu unikniecie tego problemu.
A wyszło tak: