wtorek, 15 lutego 2011

............ i nastała JASNOŚĆ

Wspominałam jakiś czas temu, że klimatom schroniskowym mówię kategoryczne NIE !!
Chciałam Wam pokazać jak wnętrze nabrało światła, kiedy stary, drewniany sufit przemalowany został na biało.

efekt po malowaniu:





a tak było przed:




sporo było pracy,-3 warstwy farby akrylowej, malowanie trochę pędzlem trochę wałkiem ALE WARTO BYŁO!!!


  toaletka tez została pobielona
                                                   

A w tym roku biorę się za ściany, skucie starego tynku,  a później się zobaczy ;)
Marzy mi się kolorek - rozbielony turkus i ściana z cegły!!
Warunki ku temu są bo budynek zbudowany z cegły właśnie :) bo te płytki klinkierowe czy inne kupione w markecie budowlanym to nie to samo .....


dodane po 2 latach : 
sufit jeszcze nie był przecierany  i nie zżółkł ( w mieszkaniu nie pali się papierosów, ale kadzidła zapachowe owszem :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz